słaby ze mnie chrześcijan

Autor: Tomasz Problem, Gatunek: Poezja, Dodano: 10 października 2017, 14:50:04

to Jezus wyganiał kupców
ze świątyni Salamona
życia duchowego nie mieszajmy 
z handlem dnia powszedniego 

 

modlę się do Ciebie Chryste
znasz wszystkie modlitwy 
ty mnie nauczyłeś
znasz myśli moje 
te dobre i te nie godne zapamiętania
racz Panie nie pamiętać
słaby ze mnie chrześcijan 

 

wnoszę ręce ku Niebu 

wierzę że czuwasz nad światem ludzi

tak nas dużo a wiary zbyt mało
w trwodze do Boga gdy dobrze to harce 

 

teraz po niedoszłych końcach świata 
zasypiam spokojny w wyczekiwaniu ognia 
który spadnie jak deszcz to będziesz Ty

Komentarze (7)

  • Zawsze trapił mnie obraz Boga.
    Doszedłem do wniosku, że takowego nie ma,
    jedynie wartości i zasady czynią z nas istoty Boskie.
    Co do wiersza, podziwiam, że nosisz obraz, który cię słucha.

    • Szel _
    • 10 października 2017, 21:51:57

    racz pamietac ze przeczytalam dwa twoje wiersze
    na wiecej sie nie skusze

    pozdrawiam milo :)

  • Słaby z ciebie chrześcijanin, a poeta żaden.

  • Nie jest to poprawa. Refleksja. NWK za temat. (wZnoszę a nie wnoszę)

    Jezus wyganiał kupców
    ze świątyni
    życia duchowego
    nie mieszajmy z handlem

    moja wiara jest mocna
    że czuwasz nad światem ludzi
    modlę się do Ciebie Chryste
    znasz wszystkie moje myśli
    przyjdź Królestwo Twoje 

    po niedoszłych końcach świata 
    zasypiam spokojny

  • Chrystus czuje się zniesmaczony głupimi wyznawcami.

  • Nie ma to jak święty Omnibus z lewego obrazka.

  • Droga Szel na trumlu o moich wierszach kiedyś pisałaś co innego zmienna jesteś .pozdrawiam yaro:_)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się